wtorek, 25 listopada 2014

My first dream come true.!

Długo mnie tu nie było, wiem... Nie miałam za bardzo o czym pisać, bo co ciekawego może się dziać w szkole? No nic, totalnie nic. W piątek i sobotę miałam konkurs ogólnopolski - oczywiście z wokalu. :) Zajęłam 3 miejsce, tzn. Tak na prawdę 2, bo ani 1 ani GrandPrix nie zostały przyznane. I tak bardzo się cieszę. Przecież nie zawsze się wygrywa. ;)
Jednak to, co stało się po konkursie, przerosło moją wyobraźnię! Jeden telefon od siostry, 3 dni czekania i BANG! Pierwsze marzenie, jedno z 8 najważniejszych, spełniło się! ♡ Dzisiaj w szkole zawał, palpitacje serca, czy to sen, czy to jawa?! NIE! MAM GO W ZNAJOMYCH! Niestety, nic więcej nie mogę powiedzieć, ponieważ obiecałam to i sobie i Jemu. Tak serio wszystko zaczęło się dzięki p.Mateuszowi ♡. Marzenia zaczęły się spełniać!
No właśnie... Jeśli macie jakieś marzenia wierzcie w nie..., nie poddawajcie się, wszystko jest możliwe! Sama się o tym dzisiaj przekonałam!
Oficjalnie, 25 listopada 2014r. zaliczam do jednego z najlepszych dni mojego życia! Z tego wszystkiego idę napisać kolejną piosenkę. Zobaczymy, co tym razem z tego wyjdzie. :) ♡

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz